poniedziałek, 18 lipca 2011

Master Truck, Opole 2011

Po pierwszej tego typu imprezie można powiedzieć że jestem pod wrażeniem. Nie wiedziałem czego oczekiwać, dla mnie była to całkowita nowość ale ogólnie muszę przyznać że dużą liczbę osób interesują samochody ciężarowe. Tłum był niesamowity, szczególnie wieczorem. I nie byli to tylko kierowcy tirów. Widać że w naszym społeczeństwie też jest trochę ciekawskich, którzy się interesują ciężarówkami. Wieczorem było najgłośniej, mimo że na terenie zlotu obowiązywał totalny zakaz trąbienia. Szczerze? Wynajmujący musiał być bardzo naiwny wymyślając ten przepis. Pod wieczór, wszyscy zaczeli robić show, czyli zaczeli przepalać auta, mrugać światłami i trąbić czym tylko się dało. A było czym. Większość aut miało podrasowane dzwięki zaczynając od wzmocnionego klaksonu do odgłosu amerykańskiego pociągu. I naprawdę odgłos ten jest wiarygodny bo tak samo głośny jak w prawdziwej amerykańskiej lokomotywie. Ryk niesamowity. Sądziłem jednak że kierowcy będą bardziej uczestniczyć w pokazywaniu swojego auta. Niektóre ciężarówki stały po prostu otwarte bez kierowcy w środku. Do prawie wszystkich można było zajrzeć, ale nie do wszytkich wejść. 




Na master trucku doszło również do spotkania części ekipy z bloga z czatu. Na zdjęciu od prawej do lewej : MariuszBru: wódz, Dawid, Himenzo: niesamowicie dobry kierowca, który zlitował się nad nami jako jedyny, któremu alkomat pokazał 0.0 przed wyjazdem z imprezy :D, no i ja: Mesjasz. Ta nazwa to nie mój wymysł! Do tej pory nie jestem pewien skąd ona się wzięła ale najwyraźniej wszystkim na czacie przypadła do gustu. Co tu więcej gadać. Wrzucam zdjęcia które w miarę udało mi się zrobić. Ze względu na tłum nie było łatwo złapać same auta. Jedynie co to myślałem że będzie ciut więcej trucków amerykańskich. Były tylko dwa Kenworthy, jeden Norwega i jeden Polaka. Nie pstryknąłem im zdjęcia bo nie wywarły na mnie większego wrażenia :P. Myślałem że spotkam jakieś Volvo VN780 lub 880 a tu nic :). W sumie co się dziwić: w końcu jesteśmy w Europie a nie w Ameryce. 

Ten skład zaimponował mi najbardziej. Wszystko było wykonane bardzo stylistycznie. Tematyka dzikiego zachodu .


Tak wyglądał wieczór na zdjęciu.
A tak w akcji na wideo.
video


No koniec coś co chyba najbardziej przyciągało uwagę widzów płci męskiej. Polskie piękne dziewczyny. 





7 komentarzy:

  1. Mielewczyk Team RZĄDZI!!!! Na pierwszym zdjęciu Matrix pracuję w tej firmie jest zajebista poprostu

    OdpowiedzUsuń
  2. te trucki takie wymalowane wam sie to podoba ?
    bo mnie sie to nie podoba , ta jedna laska jest fajna , na tym zdjeciu ,
    ale te trucki brzydkie ,

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż Edmonton, każdy swój gust i upodobania. Bogactwko ludzkości jest takie że każdy jest inny. Jeden lubi to drugi tamto, ale te dwie laski obydwie są super.

    OdpowiedzUsuń
  4. a o El-inie nie wspomniałeś :P hehe Pozdrowienia z firmy która eliminuje lumpów i nałogowców :) i dla Młodego który nas Zapoznał :P o nim hcyba tez nie ma mowy

    OdpowiedzUsuń
  5. Siema Rafal...
    Ciekawy post z Master Truck;) Hehehe...Nie jestes pewien skad sie wziela Twoja ksywa ? To ja Ci powiem;) Ja to wymyslilem piszac pierwszy raz na czacie w rozmowie z Mario ( Wodz ) Hehehehe...I tak juz zostalo i nawet pasoje i chlopakom tez sie podoba ...no i gra i buczy i tak ma byc... odlot trucki,zimny browar,dobra muza i nikt nie smuci i nie piep*** bo Nasz Mesjasz jest najlepszy....Hahahahaha....A tak powaznie to jest wszystko cool...Puszki,konserwy i jazda bez przerwy...Pozdrawiam cala brygade z bloga...Strzalka...Mike

    OdpowiedzUsuń
  6. Rafał, i jak podobało się? Przyjeżdżasz w przyszłym roku na mastera? :P

    OdpowiedzUsuń
  7. A dla mnie podobaja sie wymalowane ciezarowki choc lubie normalne nie wymalowane. Ale mozna kupic stara scanie 143m i odpicowac ze laski beda lecialy .

    OdpowiedzUsuń