wtorek, 13 marca 2012

Mały update.

Dla ciekawych, którzy zauważyli że mapa Latitude z dziwnych powodów pokazuje że nieustannie wędruje po Polsce to tak, faktycznie zawitałem do kraju.

Nie jest to długi pobyt tylko w moim języku: szybki skok przez ocean bo pobyt w Ojczyźnie potrwa tylko siedem dni. Od świąt Bożego Narodzenia jeździłem truckiem jak szalony odpoczywając tylko tyle ile wymagało ode mnie prawo, więc musiałem trochę zresetować myśli i przysłowiowo "odchamić się". Okazja była dobra bo tak czy inaczej miałem parę spraw do załatwienia a nawet zostałem ojcem chrzestnym. 

Zaliczyłem również lot najnowszym cackiem lotnictwa cywilnego: Airbus A380 przeniósł mnie na swoich skrzydłach przez Atlantyk. Teraz natomiast jestem w przedziale pociągu Inter Regio, zasuwam do Warszawy i na tym kończy się pobyt w Polsce. W czwartek ruszam w trasę, tak się umawiałem
ze spedycją: mam im wysłać z Paryża emaila czy zdążyłem na przesiadkę i jeśli tak to wpadam znów w wir aż do dłuższego urlopu, zaprogramowanego na czerwiec i lipiec. 

Dziś Łęczyca i Warszawa, jutro Paryż i Montréal a później dzika Ameryka. Mówiłem już że jestem
Nomadem?





12 komentarzy:

  1. hahaha jestes niedaleko mnie Zielonka okolice :DDDD wpadnij napijemy sie herbatki i pogadamy o wspolnym zainteresowaniu :DDD

    OdpowiedzUsuń
  2. zapraszamy do dłużego pobytu w polsce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A więc jak wrócisz do pracy to nagrywaj, nagrywaj filmy + dobry komentarz, tak jak do tej pory. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. No to gratulacje z powodu zostania padre chrzestnym!! :D
    I jak fajnie się tym airbusem lata??
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ojcze chrzestny czy możemy do ciebie przyjść po jakąś przysługę? :D Don Rafale

    OdpowiedzUsuń
  6. Po pierwsze to gratulacje z powodu zostania Ojcem Chrzestnym :)
    Może kiedyś zawitasz na dłużej?

    OdpowiedzUsuń
  7. dwie pierwsze foty powalają kontrastem...z jednej strony najnowsze i największe dziecko Airbus'a, a z drugiej zapomniana przez Boga stacyjka na jakimś wygwizdowie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję Rafał :) Wracaj szybko do nas do PL :)

    OdpowiedzUsuń
  9. gratulacje , i szybkiego powrotu na amyrykanskie drogi

    OdpowiedzUsuń
  10. Na mapce już Montreal :) Kiedy nowe filmy na youtube?

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ty nie jestes nomadem ty jestes jamesem bondem

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny blog. miło się przegląda.pozdrowienia z wielkopolski.sya

    OdpowiedzUsuń