W wirtualnym świecie kierowców ostatnio bardzo dużo się dzieje! Cieszy mnie to ogromnie. Diabli wiedzą jak i kiedy ale pojawia się coraz więcej filmów, blogów i stron na fejsie o tematyce ciężarowej, prowadzonych przez kierowców obydwu płci w różnych częściach świata. Co jakiś czas odkrywam coś nowego. Mam z tego wielką satysfakcję i uczucie że coś się zaczyna powoli ruszać. Siła internetu może zmieni zdanie laików w Polsce i przekona ich że kierowcy to nie tylko śmierdzące proste gbury z łatwą pracą, tylko większość z nich to normalni ludzie wykonujący dość odpowiedzialny zawód. A zawód ten jest bardzo istotnym ogniwem w naszym społeczeństwie i gospodarce.
Co do samego spotkania. Kamil i ja, jak zresztą inni kierowcy, mamy pewną wspólną grupkę widzów i to najczęściej oni informowali nas o tym że jesteśmy blisko. W sumie to dzięki Wam spotkałem się z Hiobem i Kamilem. Pierwsza moja reakcja: nie byłem pewny czy ktoś sobie robi żart czy te dwie postacie faktycznie chcą się ze mną spotkać. Prowadzili od dłuższego czasu działaność w necie i jakiś tam Rafał nowicjusz z Kanady i jego filmy pewnie na nich nie zrobiły większego wrażenia. Co było ciekawe że gdy zacząłem rozmawiać z Kamilem miał dokładnie takie same wątpliwości co do mojej osoby :D
Cóż. Mogę tylko powiedzieć że spotkanie z Kamilem odebrałem bardzo pozytywnie. Nie uważam go za żadną konkurencję, tak jak nie uważam nikogo z kierowców za konkurencję. Każdy ma swój styl i pokazuje podobne ale czasami inne rzeczy. Wszystko razem uzupełnia się idealnie i to tylko kwestia czasu że z tego wszystkiego wykluje się coś całkiem innego. Dla mnie im więcej ludzi prowadzi działaność w sieci na temat dużych składów tym lepiej. Każdy pokazuje swoją rzeczywistość , osobowość i choć czasami pojawiają się różne postacie to jest to jedynie dowód na to że tak jak w innych warstwach społeczeństwa u kierowców nie jest inaczej. Są różni ludzie. Oszołomów wśród kierowców zawodowych tak samo jak wsród ludzi z wyższym wykształceniem nie brakuje. Wystarczy dobrze przyjrzeć się naszej polskiej polityce. Czasami jest to wręcz żenujące.
No koniec, relacja za pomocą filmu, który skleiłem z różnych ujęć: mojej i mnóstwo kamer Kamila.
Oglądałem, oglądałem spotkanie u Kamila na żywo, oglądnąłem właśnie twoją relację z tego spotkania :-) No panowie extra, widać, że są ludzie, którzy robią to z pasją dzielą się nią z innymi i razem się świetnie dogadują :)
OdpowiedzUsuńI co ty Rafał wygadujesz, że byle jaki kierowca z Kanady. Ty i Kamil jesteście pionierami polskiej truckerki w internecie :) Jakby nie patrząc od was zaczął się ten boom na pokazywanie jak wygląda praca kierowcy i nadszedł ten czas na pokazanie, że kierowcy to same gbury tylko są to porządni ludzie :)
Rafale, świat jest mały jak ty to mówisz, super, że z Kamilem się spotkaliście. Nie wiedziałem, że znowu nadaje od początku roku. No cóż, Kamil pozytywnie zakręcony kierowca, Hiob troche lubi się popisywać ale też jest ok.
OdpowiedzUsuńPozdrwaiam
CZEś KOLEGO Z BLOGU RAFAŁA Z.
UsuńKAMISADO TO NIE JEST ZWYKŁY KIERMAN TRUCKA JAK RAFAŁ CZY JA , KAMISADO JEST JAKIś AKTOR CO JEźDZI PO AMERYCE CHYBA DLA BIEDNYCH LUDZI A TY RAFAŁ NIE JESTEś KULAWY , JUż WYSZŁO NA JAW ,PRZEZ TU TAK MAŁO WPISóW BO KAMISADO NIE JEST NORMALNY PRACUJąCY KIEROWCA TIRA JAK RAFAŁ Z.
ciezko zrozumiec co napisales. niby chwalisz, ale jednak nie? o co ci chodzi?
UsuńRzadko kiedy wiadomo o co chodzi :)
UsuńNa trzecim zdjęciu, biało-czerwona ciężarówka to przypadek czy też polski driver? W każdym razie dobre tło dla takiego zdjęcia ;]
OdpowiedzUsuń